Prezentacja po angielsku: storytelling, proste zdania i zwroty, które prowadzą słuchacza

Kierowniczka projektu z Wrocławia ma w czwartek dwadzieścia minut na wideokonferencji z zarządem klienta z Manchesteru. Slajdy są gotowe, liczby się zgadzają, a mimo to od tygodnia odkłada próbę na głos. Boi się dwóch rzeczy: że zabraknie jej „mądrych” słów i że ktoś zada pytanie, na które nie będzie umiała odpowiedzieć. Tymczasem prezentacja po angielsku rzadko wykłada się na słownictwie. Wykłada się na braku historii, braku drogowskazów dla słuchacza i na zdaniach, które próbują brzmieć ważniej, niż muszą.

W tym poradniku pokazujemy, dlaczego w angielskim liczy się logika i łatwość opowiadania, a nie gęsta zupa modnych słów. Dostajesz pięć sprawdzonych metod storytellingu, tabelę zwrotów przejściowych, sposoby na trudne pytania z sali i wskazówki do prezentacji online. Wszystko z przykładami, które możesz od razu wziąć na swoje slajdy.

Prowadzący prezentację po angielsku rysuje schemat na szklanej tablicy w biurze
Dobra prezentacja po angielsku opowiada historię: słuchacz wie, skąd startujemy, dokąd idziemy i po co.

Mówienie to nasza najsłabsza umiejętność: co pokazują dane

Polacy znają angielski dobrze, i to nie jest kurtuazja. W rankingu EF English Proficiency Index 2025 Polska zajęła 15. miejsce na świecie z wynikiem 600 punktów, czyli w najwyższym paśmie biegłości. Ciekawsze jest jednak to, co kryje się pod średnią. Po raz pierwszy w historii rankingu EF oceniał osobno mówienie i pisanie, a nie tylko czytanie i słuchanie. Wynik jest wymowny: rozumiemy znacznie lepiej, niż mówimy.

612czytanie, wynik Polski w EF EPI 2025
597słuchanie
557pisanie
518mówienie, najsłabsza umiejętność

Polska w EF EPI 2025: wynik według umiejętności (punkty)

Czytanie
612
Słuchanie
597
Pisanie
557
Mówienie
518
600 i więcej: bardzo wysoka biegłość550 do 599: wysoka500 do 549: umiarkowana
Jak czytać wykres: długość słupka to wynik w punktach EF na skali od 400 do 700, kolor to pasmo biegłości. Różnica między czytaniem a mówieniem wynosi 94 punkty, czyli prawie dwa pasma. Źródło: EF EPI 2025, profil Polski.

Ta luka nie jest polską specjalnością. EF podaje, że w ponad połowie badanych krajów mówienie wypada najsłabiej ze wszystkich umiejętności. W Polsce widać ją jednak wyraźnie, a do tego różnice między miastami są spore: Gdańsk ma 625 punktów, Katowice 616, Poznań 608, Kraków 605, Wrocław 599, a Warszawa 591. Z perspektywy firmy to dobra wiadomość. Pracownicy, którzy czytają raporty i rozumieją klientów, mają solidną bazę. Brakuje im zwykle nie wiedzy, tylko praktyki w budowaniu dłuższej wypowiedzi na żywo, a prezentacja to właśnie taka wypowiedź.

Jest też drugi wniosek, mniej oczywisty. Skoro rozumiemy więcej, niż potrafimy powiedzieć, kusi nas, żeby na scenie „dociągnąć” mówienie do poziomu czytania. Stąd długie zdania, słowa wyjęte z raportów i slajdy pełne terminów. Efekt jest odwrotny od zamierzonego, co pokazujemy w następnej części.

Przekaz ponad formą: dlaczego po angielsku wygrywa prosty język

Językoznawca John Hinds zauważył w latach 80., że kultury różnią się tym, kto odpowiada za zrozumienie tekstu. W angielskim ten obowiązek spoczywa na nadawcy: jeśli słuchacz się zgubił, to mówiący źle poprowadził wywód. Hinds nazwał angielski językiem „writer-responsible” i zestawił go z językami, w których to odbiorca ma się domyślić, o co chodzi. Dla prezentacji wynika z tego prosta zasada: po angielsku nikt nie nagrodzi Cię za to, że przekaz trzeba było rozszyfrować.

Polska tradycja jest pod tym względem inna. Anna Duszak, porównując polski i angielski dyskurs akademicki, opisała go w kategoriach stylów intelektualnych, które wprowadził Johan Galtung. Styl bliższy polskiemu ceni głębię, teorię i dygresję, a od odbiorcy oczekuje wysiłku. Styl anglosaski stawia na przejrzystość, jasną zapowiedź celu i dialog ze słuchaczem. Kto przenosi polskie nawyki do angielskiej prezentacji, ten często mówi mądrze, ale nie da się go śledzić.

Brytyjska administracja zrobiła z tej zasady standard. Wytyczne GOV.UK uznają prosty angielski za obowiązkowy i powołują się na badania, w których 80% odbiorców wolało zdania napisane jasno. Co ważne, im bardziej wykształcony odbiorca i im bardziej specjalistyczna jego wiedza, tym silniej woli prosty język. Te same wytyczne zalecają dzielenie zdań dłuższych niż 25 słów i ostrzegają przed słowami zakończonymi na „-ion” i „-ment”, które wydłużają i komplikują zdanie. Zarząd klienta z Manchesteru nie potrzebuje więc Twoich najtrudniejszych słów. Potrzebuje zrozumieć, co proponujesz, i to za pierwszym razem.

Zasada choices®: na slajdzie i w mowie wybieraj krótsze słowo, jeśli znaczy to samo. Słowo „use” nie jest mniej profesjonalne niż „utilise”. Jest szybsze w odbiorze i mniej ryzykowne w wymowie.

Poniższa tabela zbiera słowa, które w prezentacjach naszych kursantów pojawiają się najczęściej, choć niczego nie dodają. W prawej kolumnie znajdziesz zamienniki, które brzmią naturalnie i pewnie.

ZamiastPowiedzDlaczego
utiliseuseZnaczy to samo, a jest krótsze i naturalniejsze.
leverage our synergieswork together, combine our strengthsSłuchacz od razu wie, co konkretnie zrobicie.
going forwardfrom now on, next quarterKonkretny termin zamiast ozdobnika.
in order totoDwa słowa mniej, ten sam sens.
at this point in timenowJedno słowo zamiast pięciu.
facilitate the implementationhelp us start, help us put it in placeCzasownik zamiast dwóch rzeczowników na „-ion”.
deep divea closer look, the detailsBrzmi mniej jak żargon z korporacyjnego bingo.
paradigm shifta big changeNikt nie zapyta, co właściwie masz na myśli.

Czy to znaczy, że trudne słowa są zakazane? Nie. Termin branżowy, którego używa Twój klient, jest w porządku. Problemem jest słowo dobrane po to, żeby brzmieć poważnie. Słuchacz w sali nie może cofnąć się o akapit tak jak czytelnik raportu, więc każde zbędne słowo zabiera mu uwagę, którą powinien poświęcić Twoim liczbom. Podobne pułapki opisujemy w artykule o pisaniu po angielsku z AI: tekst „wygładzony” przez model często jest poprawny, ale napuszony, a na scenie taki rejestr brzmi jeszcze sztuczniej.

Cały zespół prezentuje po angielsku?

Prowadzimy kursy Business English dla firm, w których prezentacje i spotkania ćwiczymy na materiałach z Twojej branży. Program układamy po analizie potrzeb zespołu.

Zobacz kursy Business English dla firm

Struktura prezentacji po angielsku: zapowiedź, trzy punkty, podsumowanie

Anglosaskie szkoły wystąpień powtarzają starą radę: powiedz, o czym powiesz, powiedz to, a potem powiedz, co powiedziałeś. Brzmi jak przesada, ale ma uzasadnienie. Słuchacz, inaczej niż czytelnik, nie widzi całego tekstu naraz. Potrzebuje mapy na początku i przypomnienia na końcu, żeby wiedzieć, w którym miejscu drogi jest.

W praktyce sprawdza się układ z trzema punktami głównymi. Trzy elementy łatwo zapamiętać, łatwo je zapowiedzieć i łatwo do nich wrócić w podsumowaniu. Jeśli masz pięć punktów, zwykle dwa z nich są podpunktami pozostałych. Poniższy schemat pokazuje cały szkielet razem ze zwrotami, które przeprowadzają słuchacza z jednej części do drugiej.

  1. 1. Otwarcie: hook, cel, mapaPytanie, liczba albo krótka historia. Potem: co usłyszą i po co.
  2. „Let's start with…”
  3. 2. Punkt pierwszyJedna myśl, jeden dowód, jeden przykład.
  4. „That brings me to my second point.”
  5. 3. Punkt drugiTu zwykle mieszka problem albo napięcie.
  6. „So what does this mean for us?”
  7. 4. Punkt trzeciRozwiązanie, rekomendacja albo decyzja do podjęcia.
  8. „To sum up…”
  9. 5. Podsumowanie i wezwanie do działaniaTrzy punkty w trzech zdaniach i jedna prośba do słuchaczy.
  10. „I'm happy to take your questions.”
  11. 6. Pytania z sali (Q&A)Dopytaj, odpowiedz krótko, sprawdź, czy odpowiedź wystarczyła.
Legenda: ciemne pola to rama prezentacji (otwarcie i zakończenie), turkusowe pola to trzy punkty główne, pole z obramowaniem to część z pytaniami. Pionowa linia z cytatem oznacza przejście i zwrot, którym możesz je zasygnalizować.

Najwięcej prezentacji przegrywa się w pierwszej minucie. Polscy prelegenci mają skłonność do długiego wstępu: kim jesteśmy, skąd się wzięliśmy, jak powstał projekt. Po angielsku lepiej działa odwrotna kolejność. Najpierw coś, co przyciąga uwagę, na przykład liczba („Last year, one in three deliveries arrived late.”) albo pytanie („What would you do with two extra hours a week?”). Dopiero potem jedno zdanie celu i mapa: „I'll cover three things: where we are, what's not working and what we propose.”

Zakończenie to lustro otwarcia. Wracasz do trzech punktów, każdy streszczasz jednym zdaniem i mówisz wprost, czego oczekujesz: decyzji, budżetu, spotkania w przyszłym tygodniu. Prezentacja, która kończy się zdaniem „So, that's all from me”, oddaje słuchaczom ostatnie słowo, zanim zdążyła o cokolwiek poprosić.

5 metod storytellingu w prezentacji po angielsku

Storytelling w biznesie nie oznacza opowiadania bajek. Oznacza ułożenie faktów w kolejności, która ma początek, napięcie i rozwiązanie, bo w takim porządku ludzie najłatwiej je zapamiętują. Każda z poniższych metod to gotowy szkielet. Wybierz tę, która pasuje do celu wystąpienia, a nie tę, która brzmi najciekawiej.

Situation, Complication, Resolution

Na zarząd i klienta, gdy prosisz o decyzję.

  1. Sytuacja, którą wszyscy znają.
  2. Komplikacja, która ją zmienia.
  3. Rozwiązanie, które proponujesz.

„Our team handles 400 orders a day. Since March, returns have doubled. We propose a new check at the warehouse.”

Problem, Solution, Benefit

Na prezentację produktu albo usługi.

  1. Problem słuchacza, nie Twój.
  2. Twoje rozwiązanie w jednym zdaniu.
  3. Korzyść, najlepiej policzalna.

„Planning shifts takes you six hours a week. Our tool does it in one. That's five hours back for your team.”

Before, After, Bridge

Gdy chcesz pokazać zmianę i jej wartość.

  1. Jak jest dziś.
  2. Jak może być.
  3. Most, czyli co zrobić, żeby tam dojść.

„Today, reports reach us on Friday. Imagine having them on Monday. Here's how we get there.”

PREP: Point, Reason, Example, Point

Na krótką wypowiedź i na odpowiedź na pytanie.

  1. Teza.
  2. Powód.
  3. Przykład.
  4. Teza jeszcze raz.

„We should start in Poznań. It's our biggest client base. Last year it brought 40% of orders. So Poznań first.”

What? So what? Now what?

Na raport z wyników i omówienie danych.

  1. Co się wydarzyło.
  2. Co to dla nas znaczy.
  3. Co robimy dalej.

„Sales fell 8% in Q3. That means we'll miss the annual target. So we're moving budget to our two best markets.”

Pierwszą metodę spopularyzowała Barbara Minto, konsultantka McKinsey i autorka „The Pyramid Principle”. Jej szkielet sytuacja, komplikacja, rozwiązanie dobrze sprawdza się wszędzie tam, gdzie słuchacz ma podjąć decyzję. Ostatnia metoda wywodzi się z modelu refleksji, który spopularyzował Gary Rolfe w kształceniu zawodowym, ale w biznesie świetnie sprawdza się jako rama do omawiania liczb. Metoda PREP jest najkrótsza i dlatego tak przydaje się w części z pytaniami, o czym piszemy niżej.

Zwróć uwagę na przykłady w kafelkach. Żaden nie ma więcej niż kilkanaście słów w zdaniu i żaden nie używa słownictwa, którego nie zna osoba na poziomie B1. Siła tych wypowiedzi bierze się z kolejności i z konkretu: liczby, miasta, terminu. To jest właśnie przekaz ponad formą. Jeśli brakuje Ci słów do omawiania wyników, zajrzyj do naszego zestawu najczęściej używanych zwrotów w Business English.

Chcesz przećwiczyć swoją historię na żywo?

Na kursie Business English pracujesz na własnych prezentacjach, a lektor pomaga ułożyć je tak, żeby słuchacz nie zgubił wątku.

Sprawdź kurs Business English

Zwroty przejściowe, czyli drogowskazy dla słuchacza

Po angielsku nazywa się je signposting language: krótkie zwroty, które mówią słuchaczowi, co się właśnie dzieje. Zaczynasz nowy punkt, podajesz przykład, wracasz do wątku, podsumowujesz. W piśmie tę rolę grają akapity i nagłówki. W mowie ich nie ma, więc zwroty przejściowe muszą je zastąpić. To jedno z najprostszych narzędzi, które od razu podnosi odbiór prezentacji, bo nie wymaga ani zaawansowanej gramatyki, ani bogatego słownictwa.

FunkcjaZwrotyPo polsku
Otwarcie i celToday I'd like to talk about… / The aim of this presentation is to…Dziś chcę opowiedzieć o… / Celem tej prezentacji jest…
Mapa prezentacjiI've divided my talk into three parts. / First…, then…, and finally…Wystąpienie dzielę na trzy części. / Najpierw…, potem…, na koniec…
Przejście do kolejnego punktuLet's move on to… / That brings me to my next point.Przejdźmy do… / To prowadzi mnie do kolejnego punktu.
PrzykładFor example… / Let me give you an example.Na przykład… / Podam przykład.
KontrastOn the other hand… / However, the numbers show…Z drugiej strony… / Jednak liczby pokazują…
Odwołanie do slajduAs you can see on this chart… / Let's have a look at this slide.Jak widać na tym wykresie… / Spójrzmy na ten slajd.
PodkreślenieThe key point here is… / What really matters is…Najważniejsze jest tu… / Tak naprawdę liczy się…
Dygresja i powrótJust a quick side note… / Back to my main point.Krótka dygresja… / Wracam do głównej myśli.
PodsumowanieTo sum up… / So, the three things to remember are…Podsumowując… / Zapamiętajcie trzy rzeczy…
Wezwanie do działaniaWhat I'm asking for today is… / The next step would be…Dziś proszę o… / Kolejnym krokiem byłoby…

Dwie praktyczne uwagi z naszych zajęć. Po pierwsze, wybierz dla siebie po jednym zwrocie do każdej funkcji i używaj ich konsekwentnie. Słuchacz szybko uczy się Twoich sygnałów, a Ty nie tracisz czasu na szukanie wariantów. Po drugie, uważaj na kalki z polskiego. „Like I said before” nie jest błędem, ale „As I said before” brzmi w sali konferencyjnej pewniej, a polskie „reasumując” nie ma dobrego odpowiednika w „resuming”. Więcej takich pułapek zebraliśmy w tekście o kalkach językowych w angielskim.

Pytania z sali: jak odpowiadać na trudne pytania po angielsku

Prezentację da się przygotować co do słowa. Pytań z sali nie. Dlatego to właśnie ta część stresuje najbardziej, i to nie tylko osoby na poziomie B1. Dobra wiadomość jest taka, że prawie każde pytanie mieści się w jednym z kilku scenariuszy, a na każdy scenariusz można mieć przygotowany pierwszy ruch. Pierwsze zdanie odpowiedzi daje Ci czas na pomyślenie, a słuchaczowi sygnał, że panujesz nad sytuacją.

Uczestniczka spotkania podnosi rękę, żeby zadać pytanie po prezentacji po angielsku
Pytania z sali to nie egzamin. To znak, że słuchacze śledzą Twój wywód.
Pada pytanie z sali
Czy na pewno rozumiesz pytanie?
NIEDopytaj„Just to check, are you asking about the cost?”Potem przejdź do kolejnego pytania w schemacie.
TAK
Czy znasz odpowiedź?
TAKOdpowiedz krótko metodą PREP„In short, yes. Here's why…”
NIEPrzyznaj i podaj termin„I'll check and email you by Friday.”
„Does that answer your question?”
Legenda: pola z przerywaną ramką to pytania, które zadajesz sobie w myślach, pola wypełnione to Twoja reakcja z przykładowym pierwszym zdaniem po angielsku, a owalne pola to początek i koniec odpowiedzi. Etykiety TAK i NIE pokazują, którą ścieżką iść.

Najważniejszy ruch to dopytanie. Wielu prelegentów odpowiada od razu na pytanie, które wydaje im się, że usłyszeli, i po dwóch minutach okazuje się, że chodziło o coś innego. Parafraza pytania („So you're asking whether we can start before June?”) daje Ci kilka sekund na zebranie myśli i pewność, że odpowiadasz na właściwą rzecz. Przy okazji słyszy ją cała sala, co pomaga osobom, które pytania nie dosłyszały.

Drugi ruch to przyznanie się do niewiedzy. W kulturze anglosaskiej zdanie „I don't know” nie kompromituje, o ile idzie za nim konkret: co sprawdzisz i do kiedy wrócisz z odpowiedzią. Zgadywanie jest znacznie bardziej ryzykowne, bo słuchacz zapamięta błędną liczbę, a nie Twoją pewność siebie.

SytuacjaCo powiedziećPo polsku
Nie dosłyszałeś pytaniaSorry, could you repeat the question?Przepraszam, czy możesz powtórzyć pytanie?
Chcesz upewnić się, że rozumieszJust to make sure I understand, you're asking about…?Upewnię się, że dobrze rozumiem: pytasz o…?
Potrzebujesz chwiliLet me think about that for a second.Daj mi chwilę do namysłu.
Nie znasz odpowiedziI don't have the exact figure with me. I'll check and get back to you by Friday.Nie mam przy sobie dokładnej liczby. Sprawdzę i odpiszę do piątku.
Pytanie jest krytyczneI can see why that's a concern. Let's look at the numbers.Rozumiem, skąd ta obawa. Spójrzmy na liczby.
Pytanie wykracza poza tematThat's a bit outside today's topic. Could we talk about it after the meeting?To trochę poza dzisiejszym tematem. Porozmawiamy po spotkaniu?
Pytanie było już omówioneI touched on that earlier, but let me go over it again briefly.Ten temat już się pojawił, ale krótko go powtórzę.
Sprawdzasz, czy odpowiedź wystarczyłaDoes that answer your question?Czy to odpowiada na Twoje pytanie?

Uwaga na „That's a good question”. Raz brzmi naturalnie, ale powtarzane przy każdym pytaniu staje się tikiem, a słuchacze zaczynają się zastanawiać, które pytania były złe. Lepiej przejść od razu do parafrazy albo odpowiedzi. Tak może wyglądać krótka wymiana na spotkaniu z klientem, ułożona według schematu powyżej:

Client: Why should we pay more than with your competitor?

Presenter: So you're asking what you get for the higher price. Fair question. In short: fewer returns. Last year our clients in Gdańsk and Katowice cut returns by a third. So the higher price pays for itself in about six months.

Client: Do you have that data for our sector?

Presenter: Not with me today. I'll send you the figures for retail by Thursday. Does that work for you?

Zauważ, że odpowiedź na pierwsze pytanie to czysty PREP: teza, powód, przykład i powrót do tezy. Druga odpowiedź to przyznanie się do braku danych z konkretnym terminem. Żadne zdanie nie przekracza kilkunastu słów. Podobne techniki przydają się podczas negocjacji, które omawiamy w osobnym odcinku Biznesowych Śród o negocjacjach po angielsku, oraz na rozmowie kwalifikacyjnej po angielsku, gdzie trudne pytania zadaje rekruter.

Ważna prezentacja już za kilka tygodni?

Na zajęciach indywidualnych lektor przećwiczy z Tobą konkretne wystąpienie, łącznie z symulacją trudnych pytań z sali.

Umów angielski indywidualny

Prezentacja po angielsku online: Teams i Zoom

Coraz więcej prezentacji odbywa się przez ekran, a to zmienia kilka zasad. Nie widzisz reakcji sali, słuchacze mają pod ręką skrzynkę mailową, a każda usterka techniczna wymaga komentarza po angielsku. Dlatego online warto mówić jeszcze prościej, robić częstsze pauzy na pytania i jawnie zarządzać czatem.

Pracowniczka prowadzi prezentację po angielsku online podczas wideokonferencji na laptopie
Online słuchacz łatwiej się rozprasza, więc drogowskazy i pauzy na pytania są jeszcze ważniejsze.
SytuacjaCo powiedziećPo polsku
Udostępniasz ekranI'm going to share my screen now. Can everyone see it?Udostępnię teraz ekran. Czy wszyscy go widzą?
Zarządzasz czatemFeel free to drop your questions in the chat. I'll answer them at the end.Wpisujcie pytania na czacie. Odpowiem na nie na końcu.
Ktoś ma wyłączony mikrofonI think you're on mute.Chyba masz wyciszony mikrofon.
Połączenie się rwieSorry, you're breaking up a bit. Could you say that again?Przepraszam, przerywa Ci. Możesz powtórzyć?
Robisz pauzę na pytaniaLet me pause here. Any questions so far?Zatrzymam się tutaj. Są jakieś pytania?
Kończysz udostępnianieI'll stop sharing now so we can see each other.Przestaję udostępniać, żebyśmy się widzieli.

Dobra praktyka z naszych zajęć z zespołami rozproszonymi: co pięć do siedmiu minut zrób krótką pauzę i zapytaj o pytania, a przy dłuższej prezentacji poproś kogoś z zespołu o czuwanie nad czatem. Jeśli pracujesz w międzynarodowym zespole na co dzień, przydadzą Ci się też zwroty z naszego odcinka o komunikacji w zespole po angielsku.

Jak przygotować się do prezentacji po angielsku

Nie musisz uczyć się prezentacji na pamięć. Wręcz przeciwnie: tekst wyuczony słowo w słowo rozpada się przy pierwszym pytaniu albo zacięciu. Lepiej opanować szkielet, zwroty przejściowe i pierwsze zdania każdej części. Tak wygląda plan, który stosujemy z kursantami przed ważnym wystąpieniem.

  1. Zapisz jedno zdanie celu. Co słuchacz ma wiedzieć albo zrobić po Twojej prezentacji? Jeśli nie mieścisz tego w jednym zdaniu po angielsku, prezentacja jest jeszcze za szeroka.
  2. Wybierz metodę storytellingu. Prosisz o decyzję: sytuacja, komplikacja, rozwiązanie. Pokazujesz produkt: problem, rozwiązanie, korzyść. Omawiasz dane: co się stało, co to znaczy, co dalej.
  3. Ułóż trzy punkty i zwroty między nimi. Wypisz po jednym zwrocie przejściowym dla każdego przejścia z tabeli powyżej.
  4. Przepisz najdłuższe zdania. Każde zdanie dłuższe niż 25 słów podziel na dwa. Zamień rzeczowniki na „-tion” na czasowniki tam, gdzie się da.
  5. Nagraj się na telefon. Odsłuchaj, gdzie się zawieszasz. Tam zwykle brakuje gotowego zwrotu albo zdanie jest za długie.
  6. Przygotuj pięć trudnych pytań. Zapisz pytania, których najbardziej się boisz, i pierwsze zdanie odpowiedzi na każde z nich.
  7. Zrób próbę z kimś, kto Ci przerwie. Najlepiej z lektorem albo kolegą, który zada pytanie w środku wystąpienia, a nie dopiero na końcu.

Na kursach w choices® ten plan dopasowujemy do konkretnego zespołu. Każdy kurs zaczynamy od analizy potrzeb, więc jeśli Twoi ludzie prezentują wyniki kwartalne, ćwiczymy na wynikach kwartalnych, a jeśli występują na targach w Poznaniu czy Kielcach, ćwiczymy krótkie wystąpienia przy stoisku. Prezentacje i spotkania to pierwszy moduł naszego programu Business English dla firm, bo właśnie tam polski profesjonalista najczęściej czuje, że jego angielski nie nadąża za jego wiedzą.

Potrzebujesz efektu szybko?

Kurs intensywny pozwala przygotować się do ważnego wystąpienia w kilka tygodni. Liczbę i długość zajęć ustalamy indywidualnie.

Poznaj kurs intensywny

FAQ: prezentacja po angielsku

Jak zacząć prezentację po angielsku?

Zacznij od czegoś, co przyciągnie uwagę: liczby, pytania albo krótkiej historii. Potem w jednym zdaniu podaj cel i zapowiedz trzy części wystąpienia, na przykład: „Today I'll cover three things: where we are, what's not working and what we propose.”

Jakie zwroty pomagają przechodzić między częściami prezentacji?

Najprostsze i najpewniejsze to „Let's move on to…”, „That brings me to my next point”, „For example…” i „To sum up…”. Wybierz jeden zwrot do każdej funkcji i używaj go konsekwentnie przez całe wystąpienie.

Co powiedzieć, gdy nie znam odpowiedzi na pytanie z sali?

Przyznaj to i podaj konkretny termin odpowiedzi, na przykład: „I don't have the exact figure with me. I'll check and get back to you by Friday.” Po angielsku takie zdanie brzmi profesjonalnie, a zgadywanie jest dużo bardziej ryzykowne.

Czy w prezentacji po angielsku lepiej używać trudnych słów?

Nie. W angielskim za zrozumienie odpowiada mówiący, a wytyczne brytyjskiej administracji pokazują, że im bardziej wykształcony odbiorca, tym bardziej woli prosty język. Używaj terminów branżowych, których używa klient, ale zrezygnuj ze słów dobranych tylko po to, żeby brzmieć poważnie.

Jak długie powinny być zdania w prezentacji po angielsku?

Najlepiej krótsze niż w tekście pisanym. Wytyczne GOV.UK zalecają dzielenie zdań dłuższych niż 25 słów, a w mowie warto celować w jeszcze krótsze, bo słuchacz nie może wrócić do początku zdania.

Czy da się dobrze wypaść w prezentacji po angielsku na poziomie B1?

Tak. Dobra prezentacja opiera się na jasnej strukturze, konkretnych liczbach i zwrotach przejściowych, a nie na zaawansowanym słownictwie. Na poziomie B1 masz wszystkie narzędzia, żeby zbudować wystąpienie metodą sytuacja, komplikacja, rozwiązanie albo PREP.

Źródła

Łukasz Pakuła

Łukasz Pakuła

Lingwista, nauczyciel akademicki i założyciel choices®. Jako Head of Studies odpowiada za jakość nauczania i dobór lektorów. Specjalizuje się w Business English i komunikacji międzykulturowej. Adjunct Assistant Professor na UMGC, wykładowca HM Business School w Monachium i Hochschule Kempten, absolwent studiów doktoranckich z językoznawstwa stosowanego, autor publikacji w wydawnictwach Springer i Equinox. Poznaj zespół choices®

Odpowiedź w 1 dzień roboczy

Powiedz, czego potrzebujesz. Resztę zrobimy my.

Kilka kliknięć i odpisujemy z konkretną propozycją w 1 dzień roboczy

D
Darek z choices®Pomogę Ci dobrać Twój kurs

Bez zobowiązań. Po drugiej stronie odpowiada człowiek, nie automat.