Cztery fale imigracji w Stanach Zjednoczonych
Fale imigracji w Stanach Zjednoczonych to ważny kawałek historii Stanów Zjednoczonych. Artykuł ten ma na celu przybliżyć historię imigracji do Stanów Zjednoczonych, gdyż jest ona centralnym aspektem amerykańskiego życia.
Populacja Stanów Zjednoczonych, która obecnie wynosi 328 miliona ludzi to niezaprzeczalna zasługa zjawiska wieloletniej imigracji. Tak zwany „American Dream” to narodowy etos Stanów Zjednoczonych wyrażający ideały demokracji, równości i wolności, który przyciąga rocznie miliony ludzi poszukujących lepszego życia, a jego charakterystycznym symbolem jest Statua Wolności w Nowym Jorku. Obecnie pogląd, że natura narodu powinna składać się z wielu narodowych środowisk, ras i kultur zyskał narodową akceptację, jednak kiedy przyjrzymy się historii amerykańskiej imigracji od samego początku możemy dojść do wniosku, że między Amerykanami a nowymi przybyszami nie zawsze było kolorowo. Długa historia wzajemnego niezrozumienia i konfliktów zaczęła się pod koniec XV wieku wraz z przybyciem europejskich osadników i odkrywców do Ameryki.
_

Foto: TZIDO SUN / Shutterstock
_
Pierwsza fala: kolonialna imigracja (1680-1776)
Największą grupą imigrantów w pierwszej fali byli Szkocko-Irlandczycy, których przodkowie opuścili Szkocję i udali się do Irlandii Północnej za namową Anglików. Choć warunki z jakimi borykali się w swoich ojczyznach również odegrały decydującą rolę w decyzji o przeniesieniu się, fala ta była spowodowana tym, iż po 1660 roku Korona sprzeciwiła się emigracji z Anglii i Walii, ale zachęciła do niej inne narodowości. Większość zapłaciła za przeprawę przez Atlantyk poprzez zostanie zakontraktowanymi sługami. Nieustannie szukając lepszej ziemi, Szkocko-Irlandczycy służyli za stereotyp ludzi z pogranicza, którzy uważali, iż czas na przeprowadzkę nastawał gdy tylko w pobliżu osadziło się zbyt wielu ludzi. Ciągły ruch silnie ich rozproszył, przez co trudno im było zachować ich dziedzictwo kulturowe. Inną ogromną grupą przybyłą do kolonii byli Niemcy (ok. 200 tysięcy imigrantów). W celu wzajemnego wsparcia w niektórych obszarach koncentrowali się oni tak blisko siebie, że anglojęzycznym osadnikom trudno było się między nimi zadomowić. Dzięki swojej ciężkiej pracy, ostrożności, metodom uprawy i troski o własność prywatną byli prawdopodobnie najbardziej pomyślną grupą imigrantów w Ameryce. Pozostałymi nacjami które migrowały w znacznie mniejszych grupach niż Szkocko-Irlandczycy oraz Niemcy byli Francuscy Hugenoci, Anglicy, Irlandczycy, Szkoci oraz Żydzi. Imigrantami którzy otrzymali najmniejszą ilość praw oraz dóbr byli Afrykanie (ok. 140 tysięcy ludzi), których niemalże natychmiastowo zaczęto traktować jak niewolników.
_
Druga fala: „starzy” imigranci (1820-1890)
W 1776 i późnych latach 1820 imigracja do Stanów Zjednoczonych decydująco straciła na częstości. Walka o niepodległość i powstanie nowego narodu na nowej ziemi znacznie zamerykanizowały kolonie pozostałych nacji.Dominująca kultura anglo-amerykańska osłabiła starsze społeczności etniczne. Obszary niemieckich kolonii pozostały silne lokalnie, ale większość grup etnicznych uległa asymilacji. W 1820 roku większość Amerykanów i przybyszów uważała, że sytuacja jest bezprecedensowa, gdy druga fala nabrała sił. Okoliczności takie jak głód, wojna, rewolucja i industrializacja wygoniły wielu Europejczyków z ich ojczyzn w poszukiwaniu szansy na coś lepszego w Stanach Zjednoczonych, a do największych grup imigrujących należeli Skandynawowie, Holendrzy, Szwajcarzy, a poza tym jeszcze więcej Niemców, Irlandczyków i Brytyjczyków. Poza Europejczykami nowymi przybyszami byli również Chińczycy oraz Francuscy Kanadyjczycy. Czynnikiem, który przyciągał ich do Stanów była nieograniczona podaż ziemi. Kolejnym czynnikiem była również praca – amerykańskie firmy potrzebowały zarówno wykwalifikowanej, jak i niewykwalifikowanej siły roboczej. Nie mniej jednak z powodu tylu nowo przybyłych, którzy osadzali się wszędzie, agitacja anty-zagraniczna osiągnęła swój szczyt w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Partie takie jak the Know Nothing Party czy American Party wierzyły, iż wszyscy imigranci spoza Wielkiej Brytanii stanowią zagrożenie dla ich cennego dziedzictwa oraz zaproponowały potrojenie czasu potrzebnego na zdobycie amerykańskiego obywatelstwa oraz ograniczenie prawa do głosowania imigrantów. Kolejnym przejawem natywizmu był the Chinese Exclusion Act z 1882 roku, który zabronił Chińczykom przyjeżdżania do Ameryki. Rasizm oraz strach przed bezrobociem zmotywowały organizacje związkowe do stanięcia na czele natywistycznych kampanii.
_

_
Trzecia fala: „Nowi” imigranci (1890-1930)
„Nowa” imigracja oznaczała zmianę pochodzenia większości imigrantów. Około 1890 roku liczba przyjazdów z północno-zachodniej Europy znacznie zmalała, zaś z Europy południowej i wschodniej – wzrosła. Największymi „nowymi” grupami imigrantów byli Włosi, Polacy, Węgrzy, Rosjanie, Czesi, Grecy i Portugalczycy oraz, spoza Europy, Meksykanie, Syryjczycy, Japończycy i Filipińczycy. Dla większości Amerykanów strach przed zmianą polegał głównie na przekonaniu, że nowi imigranci będą do nich o wiele mniej podobni, na przykład religie, języki, maniery i stroje Słowian wydawały się zbyt egzotyczne i niezrozumiałe. Niezmienne pozostały jednak czynniki, które przyciągały przybyszów do Ameryki – brak miejsc pracy i żywności oraz przeludnienie w Europie, jak i amerykańska demokracja oraz dostępność ziemi uprawnej i jedzenia w koloniach. Biedniejsi imigranci podróżowali w trzeciej klasie lub w sterówce na otwartej przestrzeni pod pokładem, bez prywatnej kabiny ani łóżka. Spali tam na pryczach z surowego metalu i często zapadali na chorobę morską. W ciągu dnia pasażerowie tłoczyli się na pokładzie by odetchnąć świeżym powietrzem, z dala od cuchnących zapachów statku. Podczas gdy pasażerowie pierwszej i drugiej klasy wysiadali z przystani bezpośrednio w Nowym Jorku, pasażerowie trzeciej klasy byli obsługiwaniu na Wyspie Ellis – nowym federalnym centrum przyjęć imigrantów. Około 20% imigrantów z Wyspy Ellis zostało zatrzymanych przez pewien czas na wyspie (zwykle z powodu choroby), ale ostatecznie 98% przeszło dalej i uzyskało amerykańskie obywatelstwo. Do 1970 roku prawie połowa populacji Stanów Zjednoczonych pochodziła od imigrantów, który przybyli z Wyspy Ellis. Kryzys gospodarczy w Europie po I wojnie światowej doprowadził do kolejnego wzrostu imigracji (ponad 800 tysięcy ludzi w 1921 roku), lecz Amerykanie byli do niego bardzo sceptycznie nastawieni i po raz kolejny ujawnili ksenofobiczne tendencje gdy Kongres Republikański uchwalił pierwszą z serii nowych ograniczeń dotyczących imigracji w 1921 roku.
_
Czwarta fala: czasy współczesne (1965-teraźniejszość)
Czwarta oraz wciąż trwająca fala imigracji jest zdecydowanie największa w historii Stanów Zjednoczonych: w ciągu ostatnich czterech dekad do kraju przybyło ponad 30 milionów legalnych imigrantów oraz od 8 do 20 milionów nielegalnych imigrantów, głównie z Ameryki Łacińskiej oraz Azji w obu przypadkach. Ponadto jest to najbardziej zróżnicowana fala jaką przeżył kraj, gdyż poza narodowościami, które zaczęły przyjeżdżać już w starszych falach (takimi jak Włosi, Niemcy, Brytyjczycy, Polacy, Meksykanie, Rosjanie oraz Kanadyjczycy) dołączyło do nich kilka nowszych i wcześniej niepoznanych, takich jak Węgrzy, Austriacy, Dominikanie, Kubańczycy, Koreańczycy, Salwadorczycy, Wietnamczycy oraz Hindusi. Na społeczno-gospodarczym spodzie owej fali znajdują się zazwyczaj niedawno przybyłe grupy uchodźców z wojen i innych katastrof. Przykładowo, w latach 60. i wczesnych 70. ogromne grupy ludzi uciekły z południowo-wschodniej Azji do Stanów w wyniku zaangażowania Ameryki w wojnę w Wietnamie. Nowi imigranci ożywili wiele amerykańskich miast przenosząc się do pogrążonych w kryzysie dzielnic i sprawiając, że znów rozkwitły. Chociaż ludność biała i czarna to dwie dominujące rasy amerykańskiego społeczeństwa, jest ono niezaprzeczalnie społecznością „tęczową” złożoną z niemalże każdego narodu na ziemi. Latynosi wyprzedzili Afroamerykanów jako największa „grupa mniejszościowa” w USA i do 2050 r. mogą stanowić 1 na 4 Amerykanów. Azjatyccy imigranci, stanowiący niewielki procent populacji USA przed czwartą falą, mogą stanowić prawie 10% populacji do połowy wieku.
_
Cztery fale imigracji w Stanach Zjednoczonych
Imigracja odgrywała, odgrywa i będzie odgrywać ogromną rolę w kształtowaniu amerykańskiego społeczeństwa i zaczęło to być dostrzegane w narodowej świadomości po latach życia w zaprzeczeniu. Jeden na siedmiu mieszkańców Stanów Zjednoczonych jest imigrantem a jeden na ośmiu mieszkańców jest rodowitym obywatelem USA z co najmniej jednym rodzicem imigrantem, więc wszystko zanosi się na to, iż Stany Zjednoczone już na zawsze będą krajem imigrantów. Więcej historii związanych z obecnym stanem Ameryki jak i z jej historią znajdziesz na oficjalnym blogu CHOICES.
Warto pamiętać, iż najlepszym łącznikiem w poznawaniu danego kraju oraz eksploracji jego dziedzictwa kulturowego jest język rodzimy dla poszczególnego państwa. Dlaczego więc nie skorzystać z kursu języka angielskiego online lub innych kursów językowych w CHOICES, dzięki któremu możecie być pewni/ne, że zostaniecie wyśmienicie przygotowani/ne na wyjazd do Stanów Zjednoczonych.





Poznaj nas lepiej