Zakup Alaski – najlepszy interes w dziejach USA
Kto pierwszy odkrył Alaskę? Jak znalazła się ona w posiadaniu Rosjan? Dlaczego Rosja sprzedała Alaskę za tak niewielką kwotę? Dlaczego jej zakup nazywany jest najlepszym interesem w dziejach USA? W tym artykule znajdziecie odpowiedzi na te pytania!
_
Rdzenni mieszkańcy Alaski
Zaludnienie terytorium Alaski od zawsze było niskie, ze względu na niesprzyjające warunki przyrodnicze i bardzo srogie zimy. Przez wieki zamieszkiwali ją głównie grupy Inuitów i Yuti, którzy na tereny dzisiejszej Alaski przybyli z kontynentu azjatyckiego w czasie jednej z epok lodowcowych. Ze względu na swój organizm tj.: krępa budowa ciała, płaskie nosy, większa wątroba; byli lepiej przystosowani do życia w tak ekstremalnych warunkach. Żyli przede wszystkim w zgodzie z przyrodą, której okazywali ogromny szacunek oraz ze swoimi obyczajami i tradycjami.
Przed kolonizacją na Alasce żyło ponad 100 tysięcy rdzennych mieszkańców, niestety ich obecność nie odstraszyła Rosjan, którzy w XVIII wieku postanowili na zawsze zmienić ich los.
_

_
Początki kolonizacji
Prawdziwa kolonizacja Alaski rozpoczęła się za sprawą rosyjskiej ekspedycji naukowej. Rządzący wówczas Piotr Wielki zapragnął, aby odkrywca Vitus Jonassen Bering przeprowadził ekspedycję na wschód od Syberii. Jego głównym zadaniem było ustalenie, w którym miejscu Rosja i Ameryka jest połączona lądem oraz znalezienie drogi morskiej z Syberii do Nowego Świata.
W 1740 roku Bering i jego załoga wypłynęli z portu w syberyjskim Ochocku w kierunku najbardziej na południe wysuniętego cypla Kamczatki. Chcieli odnaleźć mityczny ląd João da Gamy, jednak nigdy im się to nie udało. Zamiast tego, 16 lipca 1741 roku załoga statku St. Peter dostrzegła nowy ląd – Alaskę i górujący nad nią szczyt Mount Saint Elias pokryty śniegiem. Po ponad dwóch miesiącach postanowili wrócić do Rosji i zdać relację z odnalezionego lądu. Niestety, statek został poturbowany przez sztormy i rozbił się na brzegu Wyspy Beringa. Podczas gdy załoga pracowała nad jego naprawą, Bering zachorował najprawdopodobniej na szkorbut i zmarł w grudniu 1741 roku. Mimo to, jego załoga wypełniła nowo naprawiony statek futrami wydr, lisów i fok, które udało im się zdobyć i wróciła do domu, by podzielić się wieściami o nowo odkrytej krainie bogactwa. Wkrótce przywiezione przez nich futra zostały okrzyknięte najwspanialszymi na świecie i zapoczątkowały rosyjskie osadnictwo na Alasce.
_
Rosyjska Alaska
Pierwsi rosyjscy osadnicy rządzili na Alasce żelazną ręką, aby zapewnić sobie posłuszeństwo i zależność rdzennych mieszkańców. Przywieźli ze sobą nową i nieznaną im broń, co znacznie ułatwiło stłumienie ewentualnych powstań. Kiedy Rosja zdecydowała się sprzedać Alaskę Stanom Zjednoczonym, na jej terytorium pozostała mniej niż połowa pierwotnej populacji. Niestety, USA zajęło podobne stanowisko wobec rdzennych mieszkańców Alaski i traktowano ich jako potencjalnych przeciwników: zdelegalizowali ich języki, religię, sztukę, muzykę i ceremonie oraz odmawiano obywatelstwa amerykańskiego. Dopiero w 1945 roku zakazano ich jawnej dyskryminacji.
Co ciekawe, władze rosyjskie nie były w stanie zachęcić Rosjan do osiedlania się tam na dłużej, a liczba kolonizatorów nigdy nie przekroczyła 400. Panowało wówczas przekonania, że Alaska jest dla Rosji wyłącznie źródłem wydatków, dlatego postanowili pozbyć się tych problematycznych terenów.
_
_
Historyczna transakcja sprzedaży Alaski
30 marca 1867 r. rosyjski dyplomata Edouard de Stoeckl spotkał się z amerykańskim sekretarzem stanu Williamem H. Stewardem, by pośredniczyć w transakcji sprzedaży Alaski. Po całonocnych negocjacjach Stany Zjednoczone zdecydowały się odkupić 1 723 337 km2 alaskańskiej dziczy za jedyne 7,2 miliona dolarów. Dla porównania, terytorium to było wielkości jednej trzeciej całej Europy, a cena w dzisiejszych dolarach wynosiłaby zaledwie 140 milionów. Na początku wiele osób nie zgadzało się z tą transakcją, ponieważ uważali, że wydano ogromną sumę pieniędzy za region o nikłej wartości. Nazywali ją nawet „szaleństwem Stewarda”, jednak historia szybko odpowiedziała się po jego stronie. Wkrótce po dokonaniu transakcji na Alasce odkryto bogate złoża złota i ropy naftowej, a Amerykanie nie musieli długo czekać na zwrot kosztów jej zakupu. Obecnie jest to jeden z najbogatszych stanów w USA z ogromnymi zasobami naturalnymi, które są warte setki miliardów dolarów.
Doprowadziło to do powstania niezliczonych plotek, niektórzy spekulują, że Rosja zgodziła się jedynie wydzierżawić Alaskę, a USA odmawiają jej oddania. Z kolei inni uważają, że Stany Zjednoczone wręcz ukradły Alaskę Rosjanom. Jednak wbrew rozpowszechnionym mitom, historycy z obu krajów zgadzają się, że jej sprzedaż była uczciwa. Formalnie Alaska stała się 49. stanem USA dopiero w 1959 roku.
_

_
Dlaczego Rosja sprzedała tak cenną ziemię za tak niewielką kwotę?
Koszty i trudności logistyczne związane z zaopatrzeniem tego terytorium sprawiły, że Alaska stała się ekonomicznym zobowiązaniem dla Rosjan. Ponadto po przegraniu krwawej wojny krymskiej w latach pięćdziesiątych XIX wieku, stało się jasne, że Rosja nie może ani zaopatrywać, ani bronić Alaski.
Prowadzenie wojny wymagało ogromnych nakładów pieniężnych, a Rosja stale obawiała się, że ich największy rywal na Pacyfiku tj. Wielka Brytania, zdobędzie Alaskę. Dlatego też chcieli pozbyć się tego problematycznego terenu i w rezultacie uzyskać więcej pieniędzy na pomoc w działaniach wojennych. Rosja postanowiła zaoferować Alaskę Stanom Zjednoczonym już w 1859 roku, jednak nadciągająca wojna secesyjna znacząco opóźniła jej sprzedaż. Dopiero po jej zakończeniu w 1867 r. sekretarz stanu William Steward skorzystał z ponownej oferty rosyjskiej i zgodził się na zakup Alaski za 7,2 mln dolarów. Paradoksalnie, Rosja sprzedała Alaskę swoim przyszłym wrogom, a dochody z jej sprzedaży niewiele im pomogły, gdyż traktat paryski znacząco sparaliżował ich gospodarkę i utrwalił upadek z grona światowych liderów handlu i eksploracji.
_
Ponad tysiąc dolarów dla każdego mieszkańca Alaski
Alaska ma największą powierzchnię wśród stanów USA i jednocześnie najmniejszą gęstość zaludnienia. Dla porównania jest ona pięciokrotnie większa od Polski, a mieszka tam jedynie 700 tysięcy osób. Rząd amerykański, aby zachęcić do osiedlania się na jej terytorium, postanowił znieść podatki państwowe i sprzedażowe oraz zaoferował każdemu mieszkańcowi roczną dywidendę. Co istotne, pieniądze wypłacane są wszystkim, nie tylko pełnoletnim osobom.
Jeśli zainteresowaliśmy Was tym artykułem, to koniecznie zaglądnijcie na naszego bloga i Instagrama – znajdziecie tam wiele ciekawostek kulturowych i językowych!

Paulina Talaga
Studentka Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie. Miłośniczka języków obcych, dobrej kawy oraz podróży, które stanowią ogromną część jej życia. Interesuje się modą, fotografią analogową oraz świadomym podejściem do życia.




Poznaj nas lepiej