O kobrach palących fajki – Brazylia na frontach II Wojny Światowej

Czy widzieliście kiedyś kobrę palącą fajkę? Poznajcie zaskakującą historię o tym dlaczego Brazylia postanowiła stanąć na frontach II Wojny Światowej i o „cobras fumadoras” – czyli kobrach palących fajki.

Wyrażenie “A cobra vai fumar” stało się symbolem walk brazylijskich podczas II wojny światowej, która nadal stanowi największy i najbardziej brutalny konflikt w dziejach świata. Znaczą z języka portugalskiego „kobra będzie palić” – te słowa wypowiedział ówczesny prezydent Brazylii  – Getulio Vargas zapytany o to, czy wyśle swoich żołnierzy do walk na frontach wojny. Powiedział , że “Prędzej kobra zapali fajkę niż Brazylia dołączy do wojny”. W 1944 roku kobra w końcu fajkę zapaliła, a Brazylia przystąpiła do działań wojennych. Wyrażenie zyskało tak wielką popularność, że Brazylijski Korpus Ekspedycyjny nazwano właśnie “A cobra vai fumar” natomiast żołnierze nazywali siebie “cobras fumadoras”.  Symbolem Brazylii w tamtym czasie stał się rysunek kobry w czapce, trzymającej karabin, którego autorem był sam Walt Disney.
_
O kobrach palących fajki
_

W tamtym czasie Disney był mocno zaangażowany w aliancką propagandę i w 1945 roku stworzył rysunek ku czci Brazylijskich żołnierzy walczących w Europie. Jednak jak doszło do tego, że pomimo zapewnień prezydenta o neutralnych stosunkach, Brazylia stanęła na frontach II wojny światowej?
_

Dlaczego Brazylia stanęła na frontach II Wojny Światowej?

Od początku lat 30 XX wieku Brazylia znajdowała się pod rządami Getulio Vargasa – twórcy nowego porządku w państwie zwanego Estado Novo. Kiedy wybuchła II wojna światowa w Brazylii przebywały duże włoskie i niemieckie grupy imigranckie. USA po wybuchu wojny były bardzo zaniepokojone wpływami państw Osi na terenie Ameryki Łacińskiej i obawiały się, że Niemcy mogły wykorzystać neutralne państwa regionu by zaatakować Stany zjednoczone od południa. Dlatego ówczesny prezydent Franklin Delano Roosevelt podjął działania, by Brazylia zaangażowała się w konflikt po stronie Aliantów. Chociaż Getulio Vargas samodzielnie podjął decyzję o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z III Rzeszą, to co do tego doprowadziło było śmiałą prowokacją brytyjskich i amerykańskich służb specjalnych

Na terenach Ameryki Południowej działały grupy agentów FBI oraz brytyjskie BSC (British Security Coordination), które miały za zadanie zwalczać wpływy nazistowskie w regionie. Patrząc na ideologię Estado Novo BSC postanowiło przeprowadzić śmiałe działania, które miało doprowadzić do ostrych działań przeciwko Niemcom i WłochomW tym celu skradziono próbkę pisma Aurelio Liotty – szefa LATI i podrobiono jego pismo tworząc list skierowany do Vincenzo Coppoli – dyrektora brazylijskiego biura LATI i zarazem włoskiego agenta. W treści listu możemy przeczytać:

“Bez wątpienia mały grubas siedzi w kieszeni amerykanów i tylko gwałtowna akcja ze strony zielonych dżentelmenów może ocalić Brazylię. Rozumiem, że taka akcja zostanie przygotowana przez naszych szacownych współpracowników w Berlinie. Brazylijczycy, być może, tak jak mówisz, są narodem małp, ale są to małpy, które będą tańczyć, dla każdego, kto pociągnie za sznurek”.
_

O kobrach palących fajki

Kopię listu następnie przekazano człowiekowi z otoczenia Vargasa. Po zbadaniu stwierdzono, że list jest prawdziwy, co doprowadziło prezydenta do szału. Wyrzucił on LATI z kraju i aresztował Coppolę. Po tym wydarzeniu Brazylia zaczęła przybliżać się do założeń państw alianckich i przyłączyła się do wojny po stronie USA i UK. Prezydent przystępując do wojny kierował się nie tylko gwałtownymi emocjami, ale również racjonalnym rachunkiem ekonomicznym. USA przekazywały Brazylii hojne kredyty, wykorzystywane do zwiększania przemysłu i infrastruktury kraju, dlatego Brazylia uznała Stany za “bardziej opłacalnego partnera”. Na początku 1942 roku Brazylia wydała pozwolenie USA na budowę baz lotniczych na swoim terytorium w zamian za wsparcie przemysłu metalurgicznego. 28 stycznia 1942 na konferencji w Rio de Janeiro Brazylia zerwała stosunki dyplomatyczne z Niemcami Włochami i Japonią. Kiedy nazistowskie U – Booty zaczęły atakować brazylijskie statki handlowe, Brazylia postanowiły przystąpić do wojny. 22 sierpnia 1942 roku Brazylia stała się jedynym krajem Ameryki południowej, który wziął czynny udział w największym konflikcie w historii świata – II wojnie światowej.
_

Brazylijskie siły zbrojne

Brazylia w ówczesnym czasie była krajem o dość niestabilnej ekonomii. Gospodarka oparta była na eksporcie towarów i praktycznie nie była w stanie funkcjonować bez wsparcia pożyczek udzielanych przez Stany Zjednoczone. Społeczeństwo w dużej mierze składało się z ludności wiejskiej o wysokim poziomie analfabetyzmu, dlatego kiedy kraj zdecydował się przystąpić do wojny i ogłosił mobilizację pojawiły się problemy jak i kogo zwerbować do walki. Brakowało żołnierzy a dodatkowym problemem stały się braki w branży medycznej, edukacyjnej i przemyśle, które mogłyby stanowić wsparcie dla sił wojskowych. Postanowiono więc negocjować z amerykańskimi urzędnikami stworzenie inicjatywy by utworzyć armię, składającej się z żołnierzy z całej Ameryki Łacińskiej. Niestety inicjatywa została ograniczona przez rząd w 1943. Przez różne perturbacje jak brak ufności między rządami amerykańskimi i brazylijskimi czy problemy logistyczne dołączenie Brazylii do działań wojennych opóźniło się o prawie dwa lata. Ostatecznie rząd brazylijski zwerbował do armii 25 000 żołnierzy, którzy dzielili się na marynarkę. Wojsko Brazylijskie podzielono na marynarkę (wspierającą bitwę o Atlantyk), piechotę (wysłaną na front włoski) oraz siły powietrzne.

Marynarka nie wchodziła w skład Korpusu Ekspedycyjnego, a jej głównym zadaniem było wspieranie aliantów i zapewnienie bezpieczeństwa statkom płynącym środkowym i południowym Atlantykiem do Gibraltaru. Większą rolę odegrał właśnie Brazylijski Korpus Ekspedycyjny. 2 lipca 1944 pierwsze 5 tysięcy żołnierzy FEB pod dowództwem brazylijskiego generała João Baptista Mascarenhas de Morais oraz marszałka polnego Harolda Aleksandra, któremu FEB była podporządkowana opuściło port brazylijski na pokładzie statku USS General Mann. Dwa tygodnie później statek dotarł do wybrzeży Neapolu, gdzie żołnierze mieli dołączyć do innej dywizji – US Task Force 45. Kolejne transporty żołnierzy na front dotarły pod koniec lipca, potem we wrześniu i listopadzie, a ostatni dopiero w lutym 1945r.  Brazylijscy żołnierze dotarli na front bez broni, ponieważ nie było dla nich zapewnionych koszar i uzbrojenia. To wydarzenie wywołało falę krytyki w Brazylii. Brazylijskie dzienniki rozpisywały się o braku przygotowania Brazylii do tak wielkiego przedsięwzięcia. Pierwsze 3 tygodnie żołnierze brazylijscy poświęcili na zdobycie dobrego sprzętu, szkolenia pod okiem amerykanów oraz oczekiwaniem na towarzyszy. Pomimo prawie dwuletnich przygotowań do wojny, wszystko czego żołnierze nauczyli się w kraju okazało się być bezwartościowe, tylko walka była w stanie przygotować ich do walki z wrogiem.
_

Brazylia na froncie włoskim

Po dotarciu na front włoski armia brazylijska została rozszczepiona pomiędzy V armię Stanów Zjednoczonych i Wielonarodową Armię. Wspierała również z Dywizję Piechoty USA oraz amerykańską dywizję górską. W sierpniu wojska dołączyły do IV korpusu Generalnego generała Crittenberga, który stanowił grupę wielonarodową. Siły amerykańskie z afroamerykańską dywizją piechoty, siły brytyjskie, w której skład wchodzili Nowozelandczycy, Kanadyjczycy, Hindusi, Żydzi i Arabowie a nawet Polacy. Gdy III Rzesza dowiedziała się o udziale w Brazylii na włoskim froncie mieli nadzieję, że będą w stanie przeciągnąć żołnierzy Brazylijskich na stronę państw Osi. Szykowali propagandowe ulotki, a oprócz tego prowadzili codzienną audycję radiową w języku portugalskim z berlińskiego radia “HoraAuriVerde”. Pomimo szeroko zakrojonych działań propagandowych nie udało się osiągnąć sukcesu. O kobrach palących fajki.

Oprócz piechoty i marynarki siły brazylijskie dysponowały niewielką eskadrą myśliwską (48 pilotów z 350 osobami załogi), utworzoną pod koniec 1943 roku. Jej dowódcą był Nero Moura – podpułkownik sił powietrznych. Grupa szkolona była przez amerykanów w Panamie, a pół roku później (11 maja 1944) została uznana za grupę operacyjną. 19 września została wysłana do Włoch. Jako że posiadała minimalną liczbę pilotów i nie mogła liczyć na zastępców grupa została wcielona do amerykańskiej – Grupy Myśliwskiej. Działania Brazylijskiej Eskadry Myśliwskiej polegały na wspieranie V armii stanów zjednoczonych, gdzie wcielono również FEB. W dniu 22 kwietnia 1945 roku Eskadra Myśliwska wypełniła 44 misji indywidualnych niszcząc dużą cześć niemieckiego ekwipunku (pojazdów wojskowych, czołgów i barek). W tym dniu Brazylia stoczyła największą liczbę starć, dlatego po wojnie 22 kwietnia stał się w Brazylii dniem brazylijskiego wojownika. Eskadra myśliwska, choć pomagała w akcjach na rzecz dywizji brazylijskiej nie podlegała jej dowództwu. W lipcu utworzono grupę 1. E.L.O składający się z rezerwowych oficerów sił powietrznych. Ta jednostka towarzyszyła Brazylii podczas całej kampanii.

Pierwsze misje brazylijskiej piechoty polegały na akcjach zwiadowczych oraz zapełnianiu luk pozostawionych przez korpusy amerykańskie i francuskie, które opuściły Włochy. FEB większość swoich działań wojennych podejmował na tak zwanej Linii Gotów, czyli na granicy Niemiecko – Włoskiej stworzonej przez Niemców by chronić swoje granicę. Od końca lutego do marca 1945 roku dywizja brazylijska wraz z amerykańską dywizja górską zdobyły ważne pozycje w północnych Apeninach, które wcześniej były dla Niemców kluczową pozycją artylerii. Najbardziej znaczącą bitwą dla Brazylijczyków była bitwa pod Montese, gdzie siły brazylijskie po początkowej klęsce dywizji amerykańskich, zmyliły nazistów, co doprowadziło do ciężkich i krwawych walk. Niemcy bezskutecznie próbowali odbić miasto od Brazylijczyków jednak osłabienie ich sił spowodowało, że złamanie ich linii stało się nieuniknione. 21 kwietnia 1945 roku dzięki brazylijskim działaniom dywizja polska, armia brytyjska i amerykańska wkroczyły do okupowanej Bolonii.
_

Zakończenie walki na włoskim froncie

Ostateczna bitwa na froncie włoskim z udziałem sił brazylijskich miała miejsce 26 kwietnia 1945 roku, kiedy to wybuchła bitwa pod Collecchio na północy Włoch. Brazylijczycy przygotowywali się wówczas do stawienia czoła wycofującym się siłom niemieckim. Oddziały zostały otoczone w pobliżu miasta Fornovo. Jeszcze w czasie trwania bitwy dowództwo niemieckie zaczęło negocjować rozejm mając nadzieje, że poprawi to warunki kapitulacji. Wkrótce po tym do niemieckiego dowództwa dotarła wiadomość o samobójstwie Adolfa Hitlera, co pozostawiało nazistów bez możliwości stawiania jakiegokolwiek oporu. 29 kwietnia 1945 roku generałowie Otto Fretter – Pico i Marlo Carloni złożyli kapitulację wojskom brazylijskim. Po bitwie – 2 maja Brazylijczycy dotarli do Turynu by dołączyć do wojsk Francuskich na granicy w Suzie, gdzie dowiedzieli się o zakończeniu działań wojennych we Włoszech. O kobrach palących fajki.

Brazylia walczyła we Włoszech od września 1944 do maja 1945 roku. Podczas wszystkich swoich działań wojennych FEB wzięła do niewoli ponad 20,5 tysięcy żołnierzy Osi, w tym dwóch generałów, 892 oficerów i 19,6 tysięcy szeregowych. Brazylijska eskadra myśliwska wykonała 445 misji niszcząc ponad 1000 pojazdów silnikowych, magazyny amunicji, mosty kolejowe i autostradowe. Brazylia była jedynym krajem Ameryki Południowej, który wysłał oddziały lądowe do walki za granicę. Ponadto odegrała ważną rolę w działaniach na froncie II wojny światowej, jednak nigdy nie stworzyła osobnego narodowego sektora. Straty Brazylijskie  szacuje się na około 948 zabitych ludzi w tym 22 pilotów Eskadry Myśliwskiej.
_

O kobrach palących fajki

Mamy nadzieję, że zaciekawiliśmy was historią Brazylii na frontach II Wojny Światowej i kobrach palących fajki. Jeżeli chcecie mieć stały dostęp do ciekawostek kulturowych i językowych koniecznie zaobserwujcie nasz profil na Instagramie. Oprócz tego zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą kursów językowych online.

Opis choices® I kursy

Od początku istnienia choices® wiedzieliśmy, że nauczanie języków obcych online będzie z każdym rokiem zyskiwać coraz bardziej na popularności, ponieważ zalet kursów językowych online nie przebije żaden kurs stacjonarny! Można śmiało powiedzieć, że kursy online to już standard! Wierzymy w najlepsze wybory i właśnie dlatego takie wam proponujemy!

Skontaktuj się z nami!

Najnowsze wpisy

Inne usługi językowe

W ramach naszego wsparcia językowego oferujemy szeroki zakres usług komplementarnych, takich jak:

Julia Hładki

Julia Hładki

Anglistka z Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie. Pracoholiczka ciągle dbająca o swój rozwój osobisty, która w wolnych chwilach ucieka do książkowego świata fantasy.